O tym się nie mówi

Kobiety o wielu sprawach nie mówią, gdyż uważają, że wypada im zachować milczenie oraz poradzić sobie na własny rachunek z konkretnym problemem bądź zmartwieniem. Właśnie w ten sposób traktują one chorobę określaną mianem impotencji. Wiele z nich nie wie nawet, że zaburzenia tego typu mogą dotykać również płci pięknej, a nie tylko mężczyzn. Objawy choroby są tłumaczone własną oziębłością, brakiem wprawy bądź innymi nieprawdziwymi wymówkami, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.

Impotencja objawia się bólem w trakcie współżycia, co jest efektem niewłaściwego nawilżenia pochwy. Czasem skutkuje nawet otarciami błony znajdującej się wokół miejsc intymnych. W przypadku impotencji kobiecej, brak nawilżenia nie jest pod żadnym pozorem winą mężczyzny, brakiem jego umiejętności czy też wprawy. Niektóre kobiety mają po prostu taką naturę, tak zostały stworzone i zmiana partnera bądź zastosowanie innych pozycji, gadżetów i środków nie przyniesie jakiejkolwiek różnicy. Nie warto jednak kryć się z problemem, gdyż sam się on nie rozwiąże, a kiedy członek zostaje włożony do pochwy (może odbywać się to bardzo delikatnie) przeradza się to w trudny do wytrzymania ból dla kobiety. Każdy ruch oraz pchnięcia sprawia, że ma ona ochotę krzyczeć z bólu, a tu jeszcze decyduje się udawać, że jest jej przyjemnie oraz miło… Mężczyzna z reguły nie zdaje sobie sprawy, że coś dzieje się nie w porządku z jego ukochaną, gdyż jeśli ona wije się z rozkoszy i uśmiecha to chyba wszystko jest jak najbardziej w porządku.

Omawiana choroba wymaga jednak całkowitej szczerości w związku, gdyż tylko wtedy można poradzić sobie z jej konsekwencjami, które tak bardzo utrudniają życie każdej kobiety. Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że jest to dolegliwość, która może pojawić się w różnym wieku. Niektóre panie pamiętają ją od momentu rozpoczęcia współżycia, a inne z kolei nabyły ją wraz z upływem lat. Jednakże, bez względu na liczbę kartek w kalendarzu leczy się ją przy pomocy odpowiednich środków farmakologicznych.